No ale przynajmniej jakiś znak życia dałaś. I szablon się zmienił (na lepsze)/. Chętnie bym poczytała dalej Twoje opowiadanie, więc proszę, zepnij się. Ale oczywiście nie naciskam - każdy ma swoje życie. Pozostaje mi więc życzyć Ci więcej czasu i weny, Pozdrawiam~
No ale przynajmniej jakiś znak życia dałaś. I szablon się zmienił (na lepsze)/.
OdpowiedzUsuńChętnie bym poczytała dalej Twoje opowiadanie, więc proszę, zepnij się. Ale oczywiście nie naciskam - każdy ma swoje życie.
Pozostaje mi więc życzyć Ci więcej czasu i weny,
Pozdrawiam~
Ładny szablon. Będę czekać na następny rozdział. U mnie też jeszcze nie ma nic nowego. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWiem, że dłuższy czas nie ma rozdziału, ale o nic się nie martwcie. Pojawi się na pewno. Dziękuję za miłe słowa. Do zobaczenia wkrótce.
OdpowiedzUsuń